Prostytucja wśród studentek, czy prostytutki stające się studentkami? Czym jest rzeczywisty problem przedstawiony w filmie „Sponsoring”?
17 lutego do kin wszedł film produkcji polsko – niemiecko - francuskiej pod znamienitym tytułem „Sponsoring”. Jak nietrudno się domyśleć opowiada on historię młodych dziewczyn zarabiających na życie prostytucją. Jedyną rzeczą - która przynajmniej w moich oczach - wywołuje pewien dysonans, jest fakt przedstawiania w tym filmie młodocianych prostytutek, które zarazem są studentkami. Zjawisko prostytucji wśród studentek rozwinęło się na szerszą skalę ostatnimi czasy, nie ze względu na rozluźnienie obyczajów i upadek norm moralnych, ale ze względu na banalnie możliwy sposób otrzymania indeksu dowolnej uczelni. Każdy i to dosłownie KAŻDY, kto zapisze się na studia może w jednej chwili zostać studentem. Potrzebne są do tego tylko pieniądze, które trzeba jakoś zdobyć. Oczywiście nie chodzi tu o renomowane uniwersytety, na które nadal jest się ciężko dostać (UJ, UW), ale o rosnące jak grzyby po deszczu płatne wyższe szkoły produkujące bezrobotnych z wyższym wykształceniem lub, jak pokazuje film Małgorzaty Szumowskiej, mające w swoich szeregach sprzedajne dziewczyny.

Ignorancja, ignorowanie - dwa podobne słowa znaczące zupełnie co innego
Czy do posługiwania się łopatą przy budowaniu autostrad niezbędny jest tytuł magistra?
Kontrowersyjni artyści miło wspominają PiS
Stu dy...lo same detki
Teraz sponsoring
Już po tej wypowiedzi powinna ruszyć lawina pozwów przeciw tej ...... ( można wstawić dowolny, obraźliwy wyraz).
Czyli chodzi o oficjalne uznanie kurestwa za normę, wzorzec z Sevres.
A to, że kolejny scenarzysta z reżyserem "odkrył Amerykę"...
http://mojsiewicz.nowyekran.pl/post/53292,kult-polityczny-bolka-fundamentem-ii-komuny
Im więcej ludzi uzna sponsoring za normę tym gorzej dla tego kraju. Bo jak sprzedaje siebie to w przyszłości sprzeda też i swój kraj, jeżeli będzie taka okazja.
Tymczasem:
Prostytutka motywowana jest PIENIĘDZMI
Mężczyzna korzystający z prostytutki motywowany jest popędem płciowym (który chyba nie jest czymś złym ?)
Która z tych osób zasługuje na pogardę ?
I czy w ogóle o pogardzie powinniśmy mówić, gdy robią to ze sobą osoby DOROSŁE i przez nikogo NIE PRZYMUSZONE !?