W Wielkim Poście rezygnujmy z tego, co nam sprawia przyjemność, a nie z tego, co jest ogólnie uznane za symbol dobrobytu.
Popularne w Środę Popielcową śledzie są posiłkiem postnym, ale nie zmienia to faktu, że dla wielu pozostają nadal przysmakiem. Więc w tym momencie - dla smakoszy śledzi - wypacza się trochę idea Środy Popielcowej, w której obowiązuje post ścisły ilościowy i jakościowy.
Mięso od początku istnienia ludzkości uważane było za najbardziej wartościową część pożywienia, zarazem najtrudniej dostępną. Dlatego też rezygnacja z pokarmów mięsnych była tak wielkim poświęceniem i wyrzeczeniem. Sytuacja właściwie z biegiem lat wyglądała podobnie. Znacząca zmiana w Polsce nastąpiło dopiero w czasach współczesnych, po upadku PRL-u. Dzisiaj mięso, nie jest już żadnym rarytasem - jest dostępne dla każdego. Już za kilkadziesiąt groszy można kupić sobie choćby jeden plasterek szynki. I w ten sposób mięso – obiekt polowań, zmagań myśliwych - jest dziś na wyciągnięcie ręki i stało się pokarmem powszechnym.
Zrezygnowanie z jedzenia często obślizgłych, pełnych wody wędlin (tutaj kłania się stan jakości polskiej żywności) wcale nie musi być żadnym wyrzeczeniem.
Cóż może znaczyć wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych dla wegetarianina, abstynencja alkoholowa, dla kogoś kto nie lubi alkoholu, lub deklaracja nie oglądania telewizji dla kogoś kto nie ma w domu telewizora.
Każdy człowiek powinien sam ocenić - na podstawie własnego tryby życia, przyzwyczajeń i słabości - z jakich posiłków i codziennych czynności ma zrezygnować, aby odczuć na sobie działanie Wielkiego Postu.

Ignorancja, ignorowanie - dwa podobne słowa znaczące zupełnie co innego
Czy do posługiwania się łopatą przy budowaniu autostrad niezbędny jest tytuł magistra?
Kontrowersyjni artyści miło wspominają PiS
Ja też z Podkarpacia, urodziłam się w Rudniku n. Sanem.
Pozdrawiam.
" I rzekł Bóg: Oto WAM daję wszelką ROSLINE przynoszącą ZIARNO po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego OWOC ma w sobie NASIENIE: dla WAS będą one POKARMEM.
A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka TRAWA zielona. I stało się tak. (Rodz.1:29,30)
Prosze sprawdzic w Biblii, kiedy ludzie zaczeli jesc mieso i jak czesto jedli. Nigdy w dziejach ludzkosci NIE jedzono tak czesto miesa jak dzisiaj!
Co do POSTU jak najbardziej się zgadzam, każdy ma swój własny post ...
Taki na jaki się czuje i pragnie w danej chwili ...
"Mięso od początku istnienia ludzkości uważane było za najbardziej wartościową część pożywienia, zarazem najtrudniej dostępną."
Circ:
"Uważasz, że jak przejdziemy na trawę zgładzimy grzech pierworodny?"
Circ, ja grzechu pierworodnego NIE mam i NIGDY nie mialam.
W Biblii NIE ma mowy o grzechu pierworodnym.
Grzech pierworodny jest wymyslem katolickim/grzechem katolickim, wiec moze dla was trawa jest lekarstwem? :)
Podwazasz Biblie?
Ten pierwszy grzech zwany pierworodnym zgładza chrzest.
//Circ, ja grzechu pierworodnego NIE mam i NIGDY nie mialam//.
To chrzest Pani rzeczywiście nie potrzebny.
NIGDZIE w Biblii NIE ma o grzechu pierworodnym!
Pan Jezus, zwany Slowo Boga NIGDY o grzechu pierworodnym NIE mowil!
Chrzest Pana Jezusa to Duchem i ogniem!
Jesli sie z Biblia nie zgadzasz to twoja sprawa. Twoj wybor.
Ja natomiast jestem wierna Zbawicielowi! Moj wybor.